Monitor.edu.pl / Felietony Kanał RSS: Monitor Edukacji

Sukces edukacyjnej dekady - o wynikach badania PISA 2009

Kanał RSS: Newsy edukacyjne
dla Ireny

2010 rok zamknął dekadę ważkich zmian w edukacji. To czas, kiedy warto zadać pytanie o efekty - dziesięcioletnia perspektywa na to pozwala. Staje się to tym ważniejsze, że na sam koniec tego roku Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło projekt ustawy o systemie oceniania jakości w edukacji, który w dużej mierze rewolucjonizuje strukturę systemu edukacji. Aby zobaczyć sens tych zmian, trzeba zapytać o efekty poprzednich. Zadamy jeszcze nie raz to pytanie. Jedną z odpowiedzi - bardzo ważną - dają wyniki badania PISA 2009 porównane z wynikami poprzednich edycji. Polska uczestniczy w badaniach PISA od początku, to znaczy od 2000 roku.

W ramach koordynowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów PISA co trzy lata przeprowadzane są badania umiejętności 15-latków w trzech obszarach: czytania i interpretacji, nauk przyrodniczych oraz matematyki. Generalnie PISA daje odpowiedź na pytanie, czy młodzi ludzie potrafią efektywnie analizować, rozumować i jasno przekazywać swoje myśli? Czy są przygotowani do uczenia się przez całe życie?

W cyklu PISA 2009 brało odział 65 krajów i niemal pół miliona uczniów, w tym 4917 z polskich szkół ( przy 464 tysiącach populacji 15-latków w Polsce daje to próbę reprezentatywną).

W każdej edycji jeden z obszarów jest podstawową badaną dziedziną. W roku 2009 - podobnie jak w roku 2000 - było to czytanie i interpretacja. Od 2000 roku polski wynik wzrósł tu o 21 punktów - z 479 do 500; w aktualnym badaniu, tyle samo punktów uzyskały Irlandia i USA, niewiele więcej Szwajcaria i Estonia. Daje to Polsce dziewiąte miejsce wśród krajów OECD oraz dwunaste wśród wszystkich 65-ciu biorących udział w badaniu. W tym samym czasie tylko trzynaście krajów poprawiło swój wynik w czytaniu i interpretacji, a zmiana o 21 pkt. jest najwyższą zmianą wśród krajów, które osiągnęły wyniki powyżej średniej OECD. Tradycyjnie najlepiej z testem PISA w tej dziedzinie radzą sobie uczniowie z Korei i Finlandii.

Chociaż tegoroczny wynik jest gorszy od tego z roku 2006, kiedy uzyskaliśmy 508 punktów, jednak wskazuje na utrzymujący się dobry poziom umiejętności polskich uczniów w tym zakresie.

Poziom umiejętności polskich uczniów badany PISA 2009 jest wyższy od średniego poziomu krajów OECD. I bardzo wyraźnie wzrósł w ciągu ostatnich dziewięciu lat - co wydarzyło się w niewielu krajach na świecie. Jesteśmy w czołówce krajów Unii Europejskiej - 5 miejsce w czytaniu, 7 miejsce w naukach przyrodniczych, a w matematyce - 11.

Polsce udało się również w ciągu 9 lat obniżyć liczbę uczniów osiągających w czytaniu oraz w naukach przyrodniczych najsłabsze wyniki. Słaby wynik - to znaczy poniżej poziomu drugiego w skali 6-stopniowej. Twórcy testów PISA uważają, że umiejętności poniżej tej granicy będą skutkować w dorosłym życiu trudnościami w dalszym kształceniu się i przekwalifikowaniu, trudnościami w uczeniu się przez całe życie. W tej chwili w Polsce odsetek uczniów osiągających najsłabsze wyniki w czytaniu i naukach przyrodniczych należy do najniższych w Europie i wynosi odpowiednio dla czytania 15% oraz 13,1% dla nauk przyrodniczych. W 2000 roku 23,2% uczniów stać było tylko na tyle w czytaniu i interpretacji, a w naukach przyrodniczych w 2006 roku poniżej poziomu drugiego było 17%.
Tym sposobem osiągnęliśmy już w tych dziedzinach poziom, który jest celem strategii rozwoju edukacji w Europie do roku 2020. Taki wynik mają cztery kraje: poza nami Holandia, Estonia i Finlandia, która ma ten odsetek uczniów najniższy.

Dużym sukcesem jest także bardzo znacząca poprawa umiejętności w naukach przyrodniczych. W 2006 roku średni wynik polskich gimnazjalistów był niemal równy średniej OECD i wynosił 498 punktów, a Polska plasowała się w tej samej grupie, co Węgry, Szwecja, Dania i Francja. W ciągu trzech lat wzrósł o 10 punktów i w roku 2009 wyniósł 508 pkt, co jest wynikiem już istotnie wyższym od średniej OECD. Wśród wszystkich krajów (lub regionów) biorących udział w badaniu, najlepsze wyniki osiągnęli uczniowie z Szanghaju (575 pkt), który po raz pierwszy uczestniczył w pomiarze. Drugie i trzecie miejsce należy do Finlandii i Hongkongu, (w 2006 roku odpowiednio pierwsze i drugie). W czołówce 10 najlepszych państw (regionów) znalazły się także Singapur, Japonia, Korea, Nowa Zelandia, Kanada, Estonia i Australia. Polska jest jednym z 11 krajów, które podwyższyły wynik w porównaniu z rokiem 2006 - podobnie Norwegia.

Wśród krajów, które uzyskują obecnie wyniki na poziomie wyższym od średniej w OECD w czytaniu i interpretacji, jedynie Korea Południowa, Niemcy i Polska poprawiły wyniki w dwóch dziedzinach - Korea Południowa, jak Polska, w czytaniu i w naukach przyrodniczych, a Niemcy - w czytaniu i matematyce.

Nie zmieniły się wyniki w badaniu umiejętności matematycznych - w Polsce nadal mamy problem z matematyką. Odsetek uczniów plasujących się na najniższym poziomie wyniósł w tej dziedzinie 20,5%, co jest porównywalne z poprzednimi edycjami - 22% w roku 2003, 19,8% w 2006.

W matematyce nasz średni wynik jest taki sam jak w roku 2006 - 495 punktów, i prawie taki sam, jak w roku 2003 - 490. Generalnie w perspektywie krajów OECD spada poziom w zakresie umiejętności matematycznych. Gorzej od nas wypadły Szwecja, Czechy, Wielka Brytania, Węgry. Polsce daje to 25 miejsce wśród wszystkich krajów biorących udział w badaniu. Najlepsze wyniki osiągnęli uczniowie w Szanghaju i Singapurze – oba regiony brały udział w badaniu po raz pierwszy.

W testach PISA badani są uczniowie w wieku 15 lat, czyli kończący gimnazjum i rozpoczynający naukę w szkole ponadgimnazjalnej. Wniosek jest oczywisty - wyniki PISA świadczą o skuteczności gimnazjum. To jest sukces reformy z początku dekady - wprowadzenia gimnazjum.

To sukces uczniów, którzy te umiejętności mają i dzięki temu z łatwością znajdą swoje miejsce w edukacyjnej przestrzeni Europy.

To sukces nauczycieli, którzy uczą coraz lepiej. Świadczy o tym także fakt małego zróżnicowania wyników, zwłaszcza w obszarze czytania i interpretacji, w zależności od szkoły, do której uczeń chodzi – oznacza to, że w tym zakresie oferta edukacyjna jest na porównywalnie dobrym poziomie (większe zróżnicowanie wyników zależne od szkoły oznacza, że o wynikach decydują kompetencje nauczyciela w danej szkole, zatem nie jest to standard edukacyjny kraju). Zmian wymaga uczenie matematyki. Wprawdzie jesteśmy na średnim poziomie OEDC, ale też ten ogólny średni poziom jest niższy. Ponadto tu akurat widać wyraźne zróżnicowanie szkół, dużo zależy od konkretnego nauczyciela matematyki. Jest to więc zapewne problem braku realnej powszechności edukacji matematycznej. W Finlandii uczniowie dostają tak samo dobrą usługę edukacyjną, niezależnie od tego, do jakiej szkoły trafią.

Wraca zatem problem kształcenia nauczycieli. Wraca też problem kontynuacji reformy w szkołach ponadgimnazjalnych. Badanie PISA 2009 odbywało się przed obowiązkową maturą z matematyki, być może więc – pokażą to następne badania - wynik byłby inny, gdyby matura ta została wcześniej wprowadzona. Matematyka będzie główną dziedziną pomiaru za trzy lata.

Mimo matematyki, niewątpliwy sukces, jaki odniosła Polska, jest precedensem w skali świata - prawie się nie zdarza tak skokowa zmiana jakościowa. Dlatego też budzi powszechne zainteresowanie: Warszawa została wybrana na miejsce uroczystego międzynarodowego ogłoszenia wyników PISA, dotyczących postępu edukacji na świecie w latach 2000-2009, na którym zostanie również zaprezentowany specjalny raport o Polsce i wzroście umiejętności polskich uczniów. Konferencja zaplanowana jest na 10 lutego 2011 roku.

Już wcześniej zapraszano Irenę Dzierzgowską na międzynarodową konferencję do Meksyku. Miała tam opowiedzieć o wprowadzaniu reformy, uznanej przez ekspertów za najlepszą reformę edukacji w krajach OECD. Nie pojechała – konferencja odbyła się w marcu 2009 roku.


Wyniki PISA 2009 potwierdzają słuszność opinii o sukcesie reformie. Pierwsze efekty reformy obecnie wprowadzanej będziemy mogli zobaczyć w PISA 2012 - uczestniczyć w badaniu będą wtedy uczniowie kształceni według nowej podstawy programowej.
Anna Rękawek, 16 stycznia 2011

Zobacz też:
Wyniki badań PISA

Twoja opinia


Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.
Fundusze EOG Fundacja im. Stefana Batorego Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży