W „Rzeczpospolitej” ukazał się wywiad Renaty Czeladko z minister edukacji Katarzyną Hall. Pani minister nie zamierza zmieniać przepisu o wliczaniu oceny z religii do średniej. Zmiana polityki Romana Giertycha wprowadzana będzie po debatach społecznych, w terminach, które nie zakłócają pracy szkołom.
Ministerstwo powinno wspierać szkoły w sytuacjach kryzysowych, ale odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów, za klimat szkoły biorą nauczyciele, bo to oni są z uczniami każdego dnia. Gimnazjum musi dać każdemu uczniowi szansę rozwoju zdolności.
Dyskusja nad obniżeniem wieku szkolnego, podstawami programowymi, koncepcją nauczania ponadgimnazjalnego może doprowadzić do tego, że szkoła będzie inaczej zorganizowana, zatem mogą się wtedy pojawić także zmiany w egzaminie maturalnym. W tym roku ich nie będzie.
Rzeczpospolita, 30.11.2007
Wybrane komentarze czytelników
Ocena za pobożność
Czy jakiś Rzecznik stanie w obronie tych, którzy uzyskają gorszy wynik, a więc mniej punktów, a więc mniejsze szanse dlatego, że nie chodzą na różne nabożeństwa, nie odprawiają pierwszych piątków itd., bo przecież nie jest tajemnicą, że za to można z religii dostać wyższą ocenę. A jak w ogóle nie ma oceny z religii, to liczy się za "0"?

