W poniedziałkowy poranek Roman Giertych był w radiu Zet gościem Moniki Olejnik. Ich rozmowę komentowali dziennikarze Marek Starybrat i Jarek Budnik. Żartowali z ministra („A jak się nazywają uczniowie, którzy wybierają etykę według LPR-u? – Heretycy!”). – Dobrze, że już skończyli, bo dłużej bym nie wytrzymał. Roman, przestań pieprzyć! – podsumował Starybrat.
To zdanie wywołało burzę. Na konferencji prasowej w tej sprawie wystąpił m.in. Krzysztof Bosak. Radio Zet przyznało, że komentarz był "niefortunny", a prezes radia przeprosił Romana Giertycha. KRRiT postanowiła nie karać radia za wypowiedź dziennikarza.
(Gazeta Wyborcza, 12.06.2007)
Wybrane komentarze czytelników
porównać ?
Jeśli zwrot " spieprzaj dziadu " - nie wywołało nawet iskierki sprzeciwu i krytyki -- to dlaczego tak trafne " ....Roman ..."
wywołuje burzę ?
Roman - to Roman , zasłużył na to , co usłyszał .
A tamten wyborca i Obywatel ?
Włodzimierz Bok

