Mimo ostrożności CKE, na forach internetowych pojawiły się przecieki dotyczące próbnej matury. Niestety, w wielu przypadkach nieodpowiedzialnie zachowali się dyrektorzy. Okazało się, że niektórzy przyspieszyli próbne egzaminy. Na przykład dlatego, że próbna matura kolidowała z terminem szkolnej wycieczki.
Próbna matura nie jest obowiązkowa, ale większość szkół do niej przystępuje. Po informacji o tym, że zadania dostępne były w Internecie większość dyrektorów szkół odwołała próbną maturę.
Próbny egzamin jest nieważny. Na to działanie CKE wydała ponad 850 tys. zł.
Gazeta Wyborcza, 07.03.2008
I. D., 16 marca 2008

