Nauczyciel wf opolskiej szkoły odpowiadał za wypadek, w którym uczeń doznał urazu kręgosłupa. Sąd apelacyjny uznał nauczyciela za winnego nieumyślnego spowodowania kalectwa podkreślając, że nauczyciel nie zadbał o właściwe zasady bezpieczeństwa. Teraz rodzice szesnastolatka domagają się odszkodowania od miasta Opola, jako organu prowadzącego szkołę.
Głos Nauczycielski, 28.11.2007
I. D./A. B., 2 grudnia 2007
Wybrane komentarze czytelników
Czy nauczyciel może czuć się bezpiecznie?
Autor: Jan Zięba
Zawsze będzie można zarzucić nauczycielowi, że nie zadbał o bezpieczeństwo, bo się zdarzył wypadek. Jedyne wyjście - siedzieć na ławeczce pod ścianą. I to na niskiej ławeczce, żeby nic się nie stało, jak uczeń z niej spadnie.

