Te alternatywne formy przedszkolne grupują dzieci w różnym wieku przez kilka dni w tygodniu. Zatrudniają zwykle jedną nauczycielkę, a rodzice włączają się np. w dyżury i zapewnienie dzieciom opieki.
Sejm 24 sierpnia przyjął nowelizację ustawy o systemie oświaty wpisując w nią możliwość prowadzenia alternatywnych form wychowania przedszkolnego. Dzięki temu środki na ich prowadzenie nadal będą mogły pochodzić z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na lata 2007-2013.
Teraz MEN musi wydać rozporządzenie wykonawcze ustalając rodzaje form wychowania przedszkolnego, warunki tworzenia i sposób działania tych przedszkoli, dzienny wymiar godzin itp.
źródło: Gazeta Wyborcza 27.08.07, www.senat.gov.pl
Wybrane komentarze czytelników
opinia
Forma alternatywnych przedszkoli jest bardzo potrzebna na wsi. Trzeba łagodzić przepisy , aby przez jakiś zapis np. o wentylacji , rozbiła się możliwośc powstania choćby najmniejszej placówki przedszkolnej , gdzie dzieci mogą wspólnie się bawić i uczyć.
Kto rozliczy włodarzy?
Z pewnością ważne jest bezpieczeństwo dzieci w takim miejscu, ale Polska była zawsze bardziej papieska niż sam papież. Wymagania stawiane takim zamierzeniom nie mają jednak na celu bezpieczeństwa, lecz zrzucenie odpowiedzialności na innych i spokojne czerpanie korzyści z zajmowanego stołka urzędniczego w ramach obowiązków własnych. Czy ktokolwiek rozliczył włodarzy miast za likwidowanie bezpodstawne przedszkoli czy szkół? Dlaczego nie ma wymodu, że zanim zlikwiduje się takową placówkę, należy przeprowadzić referendum wśród ludzi w wieku produkcyjnym, bo przeciez nie emerytów? jeśli ktokolwiek pokusi się o zrobienie bilansu strat i zysków w kwestii wychowania, to okaże się, że najodpowiedniejszym miejscem do tego są powstające jak grzyby po deszczu pijalnie [piwa dla nastolatków, bo tych jest najwięcej. A apele autorytetów z początku lat dziewięćdziesiątych, gdzy zaczęły się lawinowo likwqidacje przedszkoli, że takie postępowanie przyniesie niepowetowane straty w kwestiach choćby moralnych i społecznych - n9ie trafiały do nikogo! Dzisiaj mamy ogromny odsetek młodzych ludzi - 12, 13 latkó lądujących w izbach wytrzeźwień bądź placówkach "powtórnego wychowywania" jakimi są ośrodki szkolno-wychowawcze!

