Gazeta Wyborcza opisuje stosowaną w niektórych szkołach praktykę zawierania z rodzicami uczniów i uczennic kontraktów, w których obie strony – rodzice i szkoła – określają swoje prawa i obowiązki. Szkoły żądają, by rodzice na piśmie deklarowali, że pomogą dziecku w nauce, ubiorą je schludnie i przypilnują, żeby nie piło i nie paliło.