Kanon lektur pospiesznie zmieniany przez ministrów Giertycha i Legutkę budzi obawy nauczycieli, literaturoznawców oraz przedstawicieli Polskiej Izby Książki.
Rzecznik Praw Obywatelskich składa do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie „amnestii maturalnej”.
Witold Gombrowicz wyraźnie nie ma szczęścia do władz oświatowych.
Najpilniejszym zadaniem jest teraz szybkie i gruntowne posprzątanie po ministrze. Społeczny Monitor Edukacji, który na bieżąco rejestrował działania MEN, teraz publikuje pierwszy rejestr zmian, które trzeba pilnie przeprowadzić, tak, aby zmniejszyć niekorzystne skutki, jakie edukacji przyniosła działalność Romana Giertycha.
W opublikowanym przez MEN z datą 26 lipca projekcie rozporządzenia w sprawie lektur szkolnych nadal nie ma Gombrowicza. Jednak 2 sierpnia Aneta Woźniak, rzeczniczka MEN poinformowała, że w kanonie lektur znajdą się fragmenty „Ferdydurke”.
Senator Jan Szafraniec (LPR) z przykrością przyjął decyzję uchylającą rozporządzenie w sprawie kanonu lektur szkolnych.
Premier jak powiedział, tak zrobił: Rada Ministrów wydała rozporządzenie uchylające rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej zawierające kanonu lektur szkolnych.
19 lipca premier Jarosław Kaczyński poinformował, że zmieni rozporządzenie ministra edukacji w sprawie kanonu lektur.
Minister Roman Giertych podpisał nowy kanon lektur szkolnych, stanowiący część rozporządzenia o podstawie programowej kształcenia ogólnego. Wydawałoby się, że sprawa, od kilku tygodni bulwersująca opinię publiczną została zakończona. Otóż nie całkiem.
Roman Giertych podpisał rozporządzenie, zawierające nowy kanon lektur szkolnych.
Ministerstwo Edukacji ogłosiło kolejny projekt kanonu lektur.
Należałam do bardzo nielicznej – najwyżej dziesięcioosobowej – grupy osób obecnych na konferencji uzgodnieniowej w sprawie lektur szkolnych.
13 czerwca w MEN odbyła się konferencja uzgodnieniowa dotycząca projektu rozporządzenia w sprawie lektur szkolnych.
Uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie wysłali list do ministra edukacji protestujący przeciwko planowanym zmianom na liście lektur szkolnych.
Redakcja "Monitora" wystosowała kolejny list do Ministra Edukacji Narodowej. Tym razem piszemy w sprawie lektur.
W środę 13 czerwca w Ministerstwie Edukacji Narodowej odbędzie się konferencja uzgodnieniowa w sprawie lektur
W projekcie rozporządzenia Ministerstwa Edukacji z 24 maja (podstawa programowa kształcenia ogólnego), który dostały do konsultacji inne resorty oraz organizacje społeczne, nie było książek Herlinga-Grudzińskiego. Jednak już 3 czerwca "Inny świat" po cichu wrócił na listę lektur. Następnego dnia (4.06) dopisano również „Zbrodnię i karę".
I znowu ministrowi Giertychowi udało się trafić na pierwsze strony gazet! Tym razem za sprawą rozporządzenia w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego, a ściślej listy lektur szkolnych.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad nową listę lektur szkolnych, która ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Bez Gombrowicza, Kafki, Dostojewskiego, Goethego.