<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="/rss.css" ?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
<title>Monitor Edukacji: Akcje</title>
<description>Serwis monitorujący wydarzenia w resorcie edukacji. Dział Akcje</description>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/</link>
<language>pl</language>
<item>
<title>Email do dyrekcji XIV LO we Wrocławiu: list otwarty w sprawie debaty </title>
<pubDate>31 Dec 2009 18:28:39 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Wiele się mówi o tym, że jeśli chodzi o WOS, polscy uczniowie i uczennice mają nieraz znakomitą wiedzę teoretyczną, której jednak nie potrafią przekładać na praktykę. Trójka Państwa uczniów wykazała się jednym i drugim. Jesteście renomowaną szkołą, więc ich koleżanki i koledzy wiedzę zapewne mają równie dobrą - pytanie, czy będzie im się jeszcze chciało ją na cokolwiek przekładać. Pozwalam sobie pisać do Państwa, ponieważ zdaje mi się jeszcze nie jest za późno, żeby zmienić sens lekcji, jaką stanowią wydarzenia w Waszej szkole]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Szanowny Panie Dyrektorze, Szanowna Pani Dyrektor, <br />
<br />
pisałam do Państwa jakiś czas temu, pragnąc wyrazić moje osobiste poparcie dla inicjatywy trójki Waszych uczniów, dotyczącej obecności krzyży w szkole, a także - żeby dać wyraz nadziejom, związanym z planowaną w Waszej szkole debatą. Napisałam wówczas: "w polskiej przestrzeni publicznej [...] zbyt często głos Kościoła (albo, co gorsza, obawa przed tym głosem) zamyka możliwość swobodnych debat. W Waszej szkole taka debata właśnie się zaczyna. Z ogromnym zainteresowaniem śledzę prasowe informacje na ten temat i trzymam kciuki. Będzie to fantastyczny sprawdzian demokracji, zasady poszanowania mniejszości i sztuki dialogu. [...] Niezależnie jednak od tego, kto w tej debacie okaże się większością (i kto okaże się silniejszy, bo to wbrew pozorom nie musi być równoznaczne), ufam, że sama debata stanie się okazją do tego, aby wszystkie możliwe głosy w tej sprawie mogły wybrzmieć i mogły zostać usłyszane i wysłuchane." <br />
<br />
Uprzejma odpowiedź, jaką od Państwa wówczas otrzymałam, sprawiła, że moje nadzieje i oczekiwania, związane z debatą, która miała się odbyć w Państwa szkole, jeszcze wzrosły. <br />
<br />
Niestety, relacje prasowe, jakie przeczytałam, są jednoznaczne – jeśli debata miała być sprawdzianem demokracji i sztuki dialogu, to obawiam się, że ten sprawdzian nie został zdany. Debata, jak wynika ze sprawozdań, zamieniła się w show, zdominowany przez księdza katechetę. Zakończyła ją oburzająca scena, w której ksiądz wręczył trójce protestujących przeciw obecności krzyża zabawki - plastikowe pistolety i pluszaka. Nikt i nic nie przekona mnie, że ten gest był "zabawny", czy też że miał służyć rozładowaniu sytuacji. Przeciwnie: był to wyraz pogardy dla protestującej trójki. <br />
<br />
W relacjach z debaty jeszcze jedna kwestia wzbudziła mój szczególny niepokój i sprawiła, że zdecydowałam się ponownie się do Państwa zwrócić. Jak pisze na stronach Krytyki Politycznej dr Paweł Rudnicki, nikt z nauczycieli i nauczycielek nie usiadł podczas debaty po stronie protestujących. Pozostałych uczniów i uczennice ustawiono w dwuznacznej roli widowni, obserwującej, jak - mówiąc słowami dr Rudnickiego - dokonuje się publicznej "symbolicznej egzekucji" protestującej mniejszości. Dr Rudnicki napisał: "Młodzi ludzie, którzy kilka razy zostali nazwani intelektualną elitą (wszak uczą się w jednej z najlepszych polskich szkół), nawet nie próbowali zrozumieć motywów działania trójki swoich kolegów. Odegrali rolę gawiedzi na jarmarku, którą wykorzystał do swoich celów wodzirej-katecheta. Śmiali się, kiedy infantylizował ich rówieśników, kiedy drwił z ich działań i kiedy upupiał ich prezentami na koniec debaty. Nie potrafili stanąć w obronie mniejszości w swoim środowisku. Jak zareagują w przyszłości jako obywatele decydujący o swoim społeczeństwie i kraju?" <br />
<br />
Dręczy mnie to samo pytanie. Z przeczytanych przeze mnie relacji wynika, że debata, która miała być lekcją demokratycznego dialogu, dla większości stała się lekcją konformizmu. Szkoła, odmawiając wsparcia (wsparcia, nie poparcia - nie mam na myśli poparcia, jakie wynika ze zgody z czyjąś argumentacją. Tego nikt nie ma prawa od Was wymagać. Mam na myśli oparcie, jakie opiekunowie winni są tym, za których są odpowiedzialni), dała jasny sygnał pozostałym uczniom i uczennicom, czego się od nich oczekuje. Zgadzam się z dr Rudnickim, że był to bardzo zły sygnał. <br />
<br />
Wiele się mówi o tym, że jeśli chodzi o WOS, polscy uczniowie i uczennice mają nieraz znakomitą wiedzę teoretyczną, której jednak nie potrafią przekładać na praktykę. Trójka Państwa uczniów wykazała się jednym i drugim (świetny wywiad z nimi we wrocławskiej Gazecie Wyborczej, świadczy, że zasady demokracji i praw mniejszości rozumieją znakomicie, także na poziomie teoretycznym). Jesteście renomowaną szkołą, więc ich koleżanki i koledzy wiedzę zapewne mają równie dobrą - pytanie, czy będzie im się jeszcze chciało ją na cokolwiek przekładać. <br />
<br />
Pozwalam sobie pisać do Państwa, ponieważ zdaje mi się jeszcze nie jest za późno, żeby zmienić sens lekcji, jaką stanowią wydarzenia w Waszej szkole. Księdzu katechecie można (w ramach nadzoru pedagogicznego w zakresie metodyki nauczania, który na mocy art. 11 rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii sprawuje m.in. dyrektor szkoły) zaproponować opiekę ze strony bardziej doświadczonych pedagożek i pedagogów, którzy potrafiliby mu wytłumaczyć, dlaczego niedobrze jest upokarzać uczniów i uczennice. A nieudaną debatę można (i moim zdaniem, warto) powtórzyć. Wyjaśnienie uczniom i uczennicom, czemu poprzednia była nieudana, poważna refleksja nad jej przebiegiem i przyczynami klęski, a także przeprowadzenie ponownej w taki sposób, aby obie strony miały możliwość wypowiedzenia się i bycia wysłuchanymi - te możliwości wciąż są otwarte. Nie tyle ze względu na trójkę protestujących, ile przez wzgląd na pozostałych uczniów i uczennice Państwa szkoły sądzę, że warto z nich skorzystać. <br />
<br />
Łączę wyrazy poważania i życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku <br />
Anna Dzierzgowska <br />
<br />
PS w odróżnieniu od mojego poprzedniego maila, ten pomyślany jest jako list otwarty - po wysłaniu umieszczę go na stronach Społecznego Monitora Edukacji. Rzecz jasna, zamieszczę tam również Państwa odpowiedź.<br />
<p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//newsy/fiasko-debaty-we-wroclawskim-liceum.html">Fiasko debaty we wrocławskim liceum</a><br/><a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Wroclaw/Wroclaw-Relacja-z-debaty-o-krzyzach-w-szkole/menu-id-1.html">Krytyka Polityczna: Wrocław: Relacja z debaty o krzyżach w szkole</a><br/><a href="http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7357672,Licealisci_z_XIV_LO__Zostalismy_wychowani_do_myslenia.html">Gazeta Wyborcza Wrocław: rozmowa z trójką licealistów</a><br/><a href="http://www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=808">Feminotaka: Rozmaryny, pluszaki i okupanci - komentarz Anny Dzierzgowskiej</a><br/><br/><br/>Anna Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/email-do-dyrekcji-xiv-lo-we-wroclawiu-list-otwarty-w-sprawie-debaty.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/email-do-dyrekcji-xiv-lo-we-wroclawiu-list-otwarty-w-sprawie-debaty.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/email-do-dyrekcji-xiv-lo-we-wroclawiu-list-otwarty-w-sprawie-debaty.html</guid>
</item>
<item>
<title>List Feminoteki i Monitora do MEN - odpowiedź</title>
<pubDate>25 Jun 2009 11:46:03 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Mija rok, odkąd Fundacja Feminoteka i Społeczny Monitor Edukacji przesłały do MEN list z uwagami w sprawie podstawy programowej – list, na który dotąd nie dostałyśmy odpowiedzi. W kwietniu tego roku wysłałyśmy Ministerstwu kolejną przesyłkę: egzemplarz raportu „Ślepa na płeć – edukacja równościowa po polsku”. Tym razem odpowiedź nadeszła]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Mija rok, odkąd Fundacja Feminoteka i Społeczny Monitor Edukacji przesłały do MEN list z uwagami w sprawie podstawy programowej – list, na który dotąd nie dostałyśmy odpowiedzi. W kwietniu tego roku wysłałyśmy Ministerstwu kolejną przesyłkę: egzemplarz raportu „Ślepa na płeć – edukacja równościowa po polsku”. Tym razem odpowiedź nadeszła:<br />
<br />
<a href="http://www.monitor.edu.pl/dokumenty/list_men_odpowiedz.pdf">Zobacz odpowiedź Ministerstwa (PDF)</a><p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//akcje/list-feminoteki-i-moniora-do-minister-hall.html">List Feminoteki i Monitora do minister Hall</a><br/><a href="http://www.feminoteka.pl/downloads.php?cat_id=10&download_id=65">Raport "Ślepa na płeć - edukacja równościowa po polsku" (PDF)</a><br/><br/><br/>Ludwik Trammer<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-monitora-do-men-odpowiedz.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Ludwik Trammer</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-monitora-do-men-odpowiedz.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-monitora-do-men-odpowiedz.html</guid>
</item>
<item>
<title>List w sprawie funduszy z EFS-u</title>
<pubDate>31 Jul 2008 21:40:09 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Redakcja Społecznego Monitora Edukacji zainteresowana jest informacjami na temat stopnia zawansowania realizacji projektów ze środków będących w gestii MEN. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Szanowna Pani <br />
Katarzyna Hall <br />
Minister Edukacji Narodowej <br />
<br />
Szanowna Pani Minister, <br />
<br />
Jawność procedur obowiązujących przy wykorzystywaniu środków Europejskiego Funduszu Społecznego wymaga podawania do publicznej wiadomości informacji dotyczących realizowanych projektów, w tym trybu wyboru realizatorów, merytorycznej zawartości projektów, wykazu umów, terminów i kwot realizacji. Zgodnie z zapisami dokumentu „System realizacji Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013” wniosek o dofinansowanie projektu systemowego podlega również ocenie obowiązującej przy zachowaniu generalnych zasad dotyczących programu a umowa dotycząca jego realizacji  zawiera regulacje dotyczące m.in. przedmiotu umowy, środków finansowych, zapewnienia monitoringu i nadzoru nad realizacją projektu. Redakcja Społecznego Monitora Edukacji zainteresowana jest informacjami na temat stopnia zawansowania realizacji projektów ze środków będących w gestii MEN. W ekspertyzie „Analiza działań MEN finansowanych z EFS w 2008 roku” przekazanej MEN 28 lutego 2008 roku wyrażaliśmy zaniepokojenie przeznaczeniem funduszy z działania 3.1. Modernizacja systemu zarządzania i nadzoru w oświacie. Z kolei w liście z 30 czerwca 2008 w sprawie systemu egzaminów zewnętrznych nasze wątpliwości wzbudził sposób realizacji dziesięciu projektów przez CKE, co naszym zdaniem, poza nieprawidłowościami (sprawa rozliczania środków jest, według naszej wiedzy badana przez prokuraturę) powoduje zapaść w pracy komisji nad systemem egzaminów. Ostatnio dotarły do nas również informacje o znacznym opóźnieniu w realizacji projektów przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji.<br />
 <br />
Z Planu Działań na lata 2007-2008 dla priorytetu III wynika, że projekty przewidziane do realizacji w tym okresie powinny być już znacznie zaawansowane, tym bardziej że zaplanowane do osiągnięcia rezultaty stanowić będą podstawę kontynuacji tych działań w kolejnych latach. <br />
<br />
Uprzejmie prosimy o przekazanie informacji jaki jest stan zaawansowania realizacji projektów realizowanych w ramach priorytetu III Programu Operacyjnego Kapitał Ludzi. <br />
 <br />
Z wyrazami szacunku <br />
Irena Dzierzgowska<p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//analizy/analiza-dzialan-men-finansowanych-z-efs-w-2008-roku.html">Analiza działań MEN finansowanych z EFS w 2008 roku</a><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//analizy/analiza-dzialan-men-finansowanych-z-efs-w-2008-roku-czesc-1.html">Analiza działań MEN finansowanych z EFS w 2008 roku. Część 1</a><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//komentarze/pierwsze-sto-dni-ministerstwa-edukacji-narodowej-ocena.html">Pierwsze sto dni Ministerstwa Edukacji Narodowej - ocena</a><br/><br/><br/>Irena Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-w-sprawie-funduszy-z-efs-u.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Irena Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-w-sprawie-funduszy-z-efs-u.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-w-sprawie-funduszy-z-efs-u.html</guid>
</item>
<item>
<title>List Monitora do Minister Hall w sprawie trybu prac nad podstawą programową</title>
<pubDate>16 Jul 2008 13:54:39 CST</pubDate>
<description><![CDATA[W imieniu Redakcji Społecznego Monitora Edukacji chciałabym zadać kilka pytań, dotyczących wprowadzanej przez MEN reformy programów nauczania.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Warszawa, 16.07.08<br />
<br />
Pani Katarzyna Hall<br />
Minister Edukacji Narodowej<br />
Ministerstwo Edukacji Narodowej<br />
Al. Szucha 25<br />
00-918 Warszawa <br />
<br />
<br />
Szanowna Pani Minister,<br />
<br />
w imieniu Redakcji Społecznego Monitora Edukacji chciałabym zadać kilka pytań, dotyczących wprowadzanej przez MEN reformy programów nauczania:<br />
- kto opracowywał nowe podstawy programowe? <br />
- w jaki sposób, jakim trybem i według jakich kryteriów osoby, opracowujące nowe podstawy, były wybierane? <br />
- czy zespół opracowujący projekty poddawał je recenzji niezależnych ekspertów i ekspertek? Jeśli tak, to które projekty, z kim, wg jakich kryteriów eksperci ci byli wybierani?<br />
- jaki był tryb prac nad poprawkami, uwagami i komentarzami, zgłoszonymi w procesie konsultacji? <br />
<br />
Równocześnie pragnę zwrócić uwagę Pani Minister na fakt, że do podstawy programowej z Wiedzy o Społeczeństwie, liceum (IV etap edukacyjny), poziom rozszerzony, wkradł się błąd, który przetrwał bez szwanku proces konsultacji i znajduje się nadal w opublikowanej ostatnio poprawionej wersji podstawy. Punkt 38 podstawy dotyczy światowego i europejskiego systemu ochrony praw człowieka; zgodnie z punktem 38.1 „[uczeń] opisuje system ochrony praw człowieka funkcjonujący na mocy Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela oraz Międzynarodowych Paktów Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych”. <br />
<br />
Deklaracją Praw Człowieka i Obywatela (Déclaration des Droits de l'Homme et du Citoyen) nazywał się dokument, uchwalony w rewolucyjnej Francji, 26 sierpnia 1789 roku. Jest to z punktu widzenia historii praw człowieka dokument bardzo ważny, nie stanowi jednak obecnie części międzynarodowego systemu ochrony praw człowieka. Domyślam się, że w punkcie 38.1 chodziło raczej o Powszechną Deklarację Praw Człowieka (Universal Declaration of Human Rights), przyjętą przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 10 grudnia 1948 roku.<br />
<br />
Pozostaję z szacunkiem,<br />
Anna Dzierzgowska<br />
<br />
<b>Aktualizacja:</b> Otrzymaliśmy <a href="http://www.monitor.edu.pl/dokumenty/men_odpowiedz_08.pdf">odpowiedź od Ministerstwa</a>. <br/><br/>Anna Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-monitora-do-minister-hall-w-sprawie-trybu-prac-nad-podstawa-programowa.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-monitora-do-minister-hall-w-sprawie-trybu-prac-nad-podstawa-programowa.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-monitora-do-minister-hall-w-sprawie-trybu-prac-nad-podstawa-programowa.html</guid>
</item>
<item>
<title>List Feminoteki i Monitora do minister Hall</title>
<pubDate>27 Jun 2008 10:37:07 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Równość praw kobiet i mężczyzn jest sprawą poważną, a prowadzenie polityki, która tę równość wspiera i promuje, jest jednym z zadań władz publicznych. Dlatego apelujemy do Pani o to, aby reformowana właśnie szkoła przestała być instytucją ślepą na kwestie płci i równości.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Pani Katarzyna Hall<br />
Minister Edukacji Narodowej<br />
Ministerstwo Edukacji Narodowej<br />
Al. Szucha 25<br />
00-918 Warszawa <br />
<br />
Szanowna Pani Minister, <br />
<br />
Polska w momencie akcesji unijnej zobowiązała się do włączania strategii gender mainstreaming (polityka równości płci) do wszystkich obszarów życia społecznego i politycznego. Celem tej polityki jest rzeczywiste wyrównanie sytuacji życiowej kobiet i mężczyzn. Jednym słowem, celem gender mainstreaming jest równość płci, rozumiana jako stan, w którym kobietom i mężczyznom „przypisuje się taką samą wartość społeczną, równe prawa i równe obowiązki oraz gdy mają oni równy dostęp do zasobów (środki finansowe, szanse rozwoju), z których mogliby korzystać”. Prawo wspólnotowe podkreśla wagę i znaczenie edukacji, jej powszechności i dostępności w celu osiągnięcia równości kobiet i mężczyzn we wszystkich obszarach życia.<br />
<br />
Tymczasem w raporcie UNDP „Polityka równości płci. Polska 2007” w rozdziale poświęconym edukacji, w tym analizie podręczników szkolnych, autorki podkreślają, że „szkoła [...] jest zamknięta na modernizację, na różnice, obojętna wobec edukacyjnych postulatów włączania tematu i zasad równości płci”, a także, że „Programy i podręczniki charakteryzują się stereotypizacją, tradycjonalizmem, „nieobecnością” kobiet oraz brakiem rzetelnych informacji o ruchach emancypacyjnych”. <br />
<br />
Prowadzona obecnie reforma programowa mogłaby stać się znakomitą okazją do poprawy tej sytuacji. Interesujące są z tego punktu widzenia podstawy programowe do Wiedzy o Społeczeństwie, w których z jednej strony daje się dostrzec kroki w kierunku włączenia  do podstawy zagadnień związanych z płcią, i w których jednocześnie widać brak umiejętności formułowania tych zagadnień i brak konsekwencji w ich włączaniu do programów. <br />
<br />
I tak na przykład w podstawie programowej do liceum, poziom rozszerzony, w punkcie 9. „Współczesne spory światopoglądowe” pojawia się temat aborcji, ale w dość nieszczęsnym zestawieniu z eutanazją: „[uczeń] Rozważa racje stron sporów o dopuszczalność aborcji oraz eutanazji.” W tym samym punkcie pojawia się także zagadnienie praw mniejszości seksualnych. W podstawie do liceum, poziom podstawowy, pojawia się zapis: „[Uczeń] Znajduje informacje na temat naruszeń praw człowieka w wybranej dziedzinie (np. prawa kobiet, wolność wyznania, głód i ubóstwo, prawa człowieka na terenach ogarniętych wojną, prawo do edukacji) i projektuje działania, które mogą temu zaradzić.” <br />
<br />
Cieszy nas, że takie zagadnienia zostały poruszone w podstawie do liceum, jednak wydaje nam się, że dobrze by było, gdyby znalazły się także w podstawach do gimnazjum czy dla poziomu rozszerzonego. <br />
<br />
W podstawie programowej do szkoły podstawowej zapisano punkt: „[uczeń] jest tolerancyjny wobec osób innej narodowości, tradycji kulturowej itp.; rozumie, że ludzie mają te same prawa, niezależnie od wyglądu, koloru skory itp.” Naszym zdaniem punkt ten jest zbyt ogólny, sugerujemy, by wymienić główne obszary dyskryminacji, takie jak płeć, niepełnosprawność, orientacja seksualna czy wiek.<br />
<br />
Równocześnie pragniemy zwrócić uwagę Pani Minister, na sposób, w jaki sformułowana jest podstawa programowa z historii. Niepokoi nas fakt, że w historii kobiety nie występują. W szkole podstawowej, zgodnie z podstawą, uczniowie i uczennice poznają zaledwie trzy kobiety: królową Jadwigę, Marię Curie-Skłodowską i Helenę Modrzejewską. W podstawie programowej do gimnazjum i w obu podstawach do liceum (poziom podstawowy i rozszerzony) nie pada ani jedno kobiece imię. <br />
<br />
Nigdzie ponadto nie udało nam się znaleźć zagadnień, związanych z różnymi modelami rodziny na przestrzeni dziejów, z rolą i położeniem kobiet w życiu społecznym i gospodarczym dawnych społeczeństw. Nigdzie też nie znalazła się choćby wzmianka o walce kobiet o równe prawa, o reformach prawa wyborczego, o roli kobiet w XIX wiecznym ruchu robotniczym czy o podejmowanych przez kobiety w Polsce działaniach w dziedzinie edukacji. <br />
<br />
Gdyby założyć, że nauczyciele i nauczycielki realizują dosłownie materiał, zawarty w podstawie, uczniowie i uczennice mieliby szansę nie dowiedzieć się, że położenie prawne i społeczne kobiet było kiedyś inne, niż współcześnie. Szczególnie uderzający jest tu punkt 21.1 w podstawie programowej do historii rozszerzonej (wersja projektu z 5 maja): „[uczeń:] Charakteryzuje i porównuje ideologie: konserwatyzmu, liberalizmu, nacjonalizmu, socjalizmu utopijnego, marksizmu i anarchizmu”. Brak wzmianki o ruchu kobiecym jest tutaj, jak nam się wydaje, czymś więcej niż zwykłym przeoczeniem: jest świadectwem tego, że w Polsce kwestii praw kobiet i równouprawnienia po prostu nie traktuje się poważnie. <br />
<br />
Szanowna Pani Minister, <br />
równość praw kobiet i mężczyzn jest sprawą poważną, a prowadzenie polityki, która tę równość wspiera i promuje, jest jednym z zadań władz publicznych. Dlatego apelujemy do Pani o to, aby reformowana właśnie szkoła przestała być instytucją ślepą na kwestie płci i równości.<br />
<br />
Joanna Piotrowska<br />
Prezeska Fundacji Feminoteka<br />
<br />
Anna Dzierzgowska<br />
Społeczny Monitor Edukacji<br/><br/>Anna Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-moniora-do-minister-hall.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-moniora-do-minister-hall.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-feminoteki-i-moniora-do-minister-hall.html</guid>
</item>
<item>
<title>Monitor Edukacji w MEN – spotkanie pierwsze</title>
<pubDate>10 Jan 2008 15:25:04 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Pomysł był taki, aby zespół Monitora zaprosił panią minister Katarzynę Hall na spotkanie, na którym porozmawiamy o ważnych, w opinii ekspertów Monitora, sprawach oświaty. Formuła spotkania wymagała aktywności z naszej strony – nie oczekiwaliśmy od państwa Ministrów zdawania relacji z ich pomysłów. Ważna była rozmowa, dyskusja, pytanie o to, co naprawdę się liczy i co w oświacie wymaga szybkiej lub radykalnej zmiany.   ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Monitor Edukacji w MEN – spotkanie pierwsze<br />
 <br />
Pomysł był taki, aby zespół Monitora zaprosił panią minister Katarzynę Hall na spotkanie, na którym porozmawiamy o ważnych, w opinii ekspertów Monitora, sprawach oświaty. Formuła spotkania wymagała aktywności z naszej strony – nie oczekiwaliśmy od państwa Ministrów zdawania relacji z ich pomysłów. Ważna była rozmowa, dyskusja, pytanie o to, co naprawdę się liczy i co w oświacie wymaga szybkiej lub radykalnej zmiany.   <br />
<br />
Spotkaliśmy się z panią minister Katarzyną Hall, która przyszła w towarzystwie pp. Ministrów: Krystyny Szumilas i Krzysztofa Stanowskiego oraz dwojga asystentów. Zespół Monitora reprezentowali: Irena i Anna Dzierzgowskie, Alicja Bukowska, Janina Zawadowska, Elżbieta Putkiewicz, Maria Kotowska, Elżbieta Czyż, Zofia Kuklińska, Katarzyna Zakroczymska, Izabela Dacewicz, Joanna Gospodarczyk, Andrzej Pery, Anna Rękawek. <br />
<br />
Inspiracja do spotkania wyszła z naszej strony. Miało się odbyć w Fundacji Batorego, ale ze względu na kalendarz pani Minister ostatecznie spotkaliśmy się w Gmachu MEN, w sali, w której wiszą portrety wszystkich ministrów oświaty (w tym dziadka Janiny Zawadowskiej, Bolesława Miklaszewskiego). Nota bene, jest to ta sama sala, z której swego czasu niektóre portrety usuwał Mirosław Orzechowski – dziś wszystkie usunięte wróciły już na miejsce. <br />
<br />
Spraw mieliśmy dużo, rozmawialiśmy ponad godzinę. Zapowiedzieliśmy, że każdą kwestię, która będzie interesująca dla MEN, jesteśmy w stanie szybko opracować na piśmie, spotkanie traktując jako swoisty spis treści zagadnień ważnych z naszego punktu widzenia. <br />
<br />
O czym rozmawialiśmy? <br />
O jakości kształcenia, zgodności z celami zapisanymi w Strategii Lizbońskiej i wykorzystywaniu do zmian wyników badań PISA, PIRLS i Civic Education. <br />
<br />
O konieczności działań szybkich, aby system edukacji się rozwijał i wyposażał uczniów  w niezbędne w dzisiejszych czasach umiejętności – kolejne badanie PISA już w 2009 roku, a jest parę problemów do rozwiązania do tego czasu:<br />
- zmiana podstawy programowej;<br />
- zmiany w systemie kształcenia i doskonalenia nauczycieli: bez dobrze przygotowanych nauczycieli nie ma dobrej szkoły. Bez doskonalenia nauczycieli nie ma mowy o żadnej zmianie wprowadzonej w szkole. Trzy kraje, osiągające najlepsze wyniki w badaniach PISA – Korea Płd. , Kanada i Finlandia – mają różne systemy edukacji, ale  jeden element wspólny: znakomitych, świetnie wykształconych nauczycieli.<br />
<br />
O konieczności szybkiego rozwiązania problemu CODN. Profesjonalnie funkcjonująca placówka została zdezorganizowana w efekcie politycznych manipulacji ministra Romana Giertycha – ich niemerytoryczny charakter został udowodniony w sądzie. Po zwolnieniu dyrektora Mirosława Sielatyckiego i zmianie kierownictwa placówki, programy CODN załamały się, kadra zaczęła odchodzić. Aktualnie zanikło w środowisku nauczycielskim zaufanie do CODN, a jest to centralna placówka, powołana do tego, aby realizować strategię MEN w zakresie doskonalenia nauczycieli. I MEN odpowiada za jakość jej pracy. <br />
<br />
W CODN istnieje duża liczba sieci trenerskich, które w tej chwili nie są wykorzystywane: sieci trenerów edukacji o prawach człowieka, edukacji obywatelskiej, edukacji przyrodniczej. To są ludzie doskonale przygotowani do pracy i są do wzięcia, bo CODN w tej chwili z nich nie korzysta. Oni też nie chcą wchodzić w programy teraz proponowane przez CODN. A czas ucieka…..<br />
<br />
Padł na spotkaniu ze strony Monitora pomysł, aby MEN rozpisało otwarty konkurs na zadania związane z doskonaleniem. Szkoda czasu – jeżeli CODN dzisiaj tego nie zrobi (a nic nie wskazuje na to, żeby miał zrobić), trzeba znaleźć ludzi, którzy, z pomocą III sektora, zrobią to pod egidą MEN. <br />
<br />
O konieczności zmiany struktury rozdysponowania środków unijnych, która była przygotowana przez poprzednią ekipę i której założenia i zaproponowane tematy projektów systemowych są nie są zgodne ani ze strategią rozwoju systemu edukacji, ani z zasadami zdrowego rozsądku. <br />
<br />
O konieczności uczynienia z oświaty ważnego tematu debaty społecznej. Warto takiej debacie nadać dużą rangę, powinna zacząć się w Sejmie. Byłaby to debata na temat tego, jak wygląda dzisiaj edukacja, ile w powszechnych opiniach mitów na temat sposobów uczenia dzieci, bezpieczeństwa w gimnazjach, czy problemów wychowawczych. Najważniejsze pytanie brzmi – co naprawdę można i trzeba zmienić. Taka debatę można poprowadzić na wiele sposobów; ministerstwo powinno dać sygnał, że jest to temat ważny, że ktoś chce tego słuchać, że oczekuje na wnioski. Debaty mogłyby być organizowane przez samorządy, organizacje pozarządowe, media. Tego typu działania nie wymagają dużych nakładów finansowych, a mogą poruszyć nie tylko środowiska szkolne – nauczycieli, uczniów, rodziców – ale także pozaoświatowe.<br />
<br />
Poruszyliśmy także bardzo konkretne zagadnienia:<br />
- konieczność uznania za priorytetowe kształcenia w zakresie przyrodoznawstwa i matematyki;<br />
- konieczność reformy szkolnictwa zawodowego z uwzględnieniem zmian w kształceniu ogólnym w szkołach zawodowych; <br />
- możliwość wprowadzenia, wzorem innych krajów, różnych matur: poza ogólnokształcącą także zawodowej, czy technicznej; <br />
- konieczność uporządkowania procedur zdawania egzaminu maturalnego, co zostało już prawie zrobione, ale prace nad tym przerwano po odejściu ministra Seweryńskiego; <br />
- potrzeba uporządkowania standardów statutu szkolnego, z wpisaniem weń praw człowieka.<br />
<br />
Padły ze strony zespołu Monitora propozycje szybkich zmian prawnych, które znacząco ułatwiłyby pracę dyrektorom szkół: <br />
- równouprawnienie szkół publicznych i niepublicznych: nie ma powodu, aby prawo inaczej je traktowało;<br />
- zlikwidowanie zbędnej biurokracji poprzez zlikwidowanie konieczności  konsultacji i uzgadniania wszystkich decyzji dyrektora z różnymi organami, co jest wkraczaniem w jego kompetencje; <br />
- zlikwidowanie „prawa powielaczowego”, którego przykładem są arkusze organizacyjne – nakaz ich sporządzania nie wynika z żadnych przepisów, natomiast uznaje się to za obowiązek dyrektora;<br />
- usunięcie sprzeczności w prawie, na przykład tej między prawem dyrektora do tworzenia stanowisk kierowniczych, a ministerialnym rozporządzeniem, określającym na ile stanowisk będzie przyznany dodatek. <br />
<br />
A na koniec spotkania – jedno pytanie konkretne: <br />
 Co z poradnikiem KOMPAS i możliwością jego używania?<br />
<br />
Każda z poruszanych przez nas kwestii spotkała się z reakcją pani Minister. Oto kilka cytatów:<br />
<br />
„Chciałabym nadać rangę problemowi porządnego doradztwa metodycznego, leżącego ostatnio odłogiem.”<br />
<br />
„Poprzednik doprowadził kilka spraw do Trybunału Konstytucyjnego. Ja chcę działać zgodnie z prawem. Szukam formalnej drogi prawidłowego postępowania.”<br />
<br />
„Myślę, że trzeba będzie zrobić ocenę wszystkich centralnych jednostek podległych ministerstwu.”<br />
<br />
„Poza pomysłami i dobrą wolą trzeba poruszać się w granicach prawa i mieć siły i środki, żeby działać.”<br />
<br />
„Pierwsze dwa miesiące będę się zmagać z materią wewnętrzną struktury organizacyjnej MEN.”<br />
<br />
„Jesteśmy zdecydowani oddawać zadania publiczne organizacjom pozarządowym i będziemy to robić.”<br />
<br />
„Jako pilne zadanie traktuję zorganizowanie komunikacji społecznej.”<br />
<br />
„Chcemy zaufać kompetencjom nauczycieli.”<br />
<br />
„Środowiska nauczycielskie powinny czuć się współautorami zmian.”<br />
<br />
„Chcę skończyć z zarządzaniem poprzez konferencje prasowe. Czekam na opinie prawne.”<br />
<br />
„Pracujemy nad tym, żeby przebudować Plan Działania. Znamy to, wiemy… Chcemy w ramach tego projektu zewidencjonować rzeczywiste działania kuratoriów. Na dzisiaj praktyka jest zupełnie inna niż ramy prawne. Dopiero po takim sprawdzeniu będziemy mogli czegoś zabronić lub nakazać.”<br />
<br />
„Reformę programową chcemy rozłożyć na 6 lat -  co nagle to po diable. Trzeba dać czas na przygotowanie materiałów dydaktycznych.  Osiągniemy bardziej staranne przygotowanie. Trzeba poprawić szkolnictwo ponadgimnazjalne. Chcemy opracować podstawę programową na 12 lat, ale uruchamiać ją w dwóch cyklach sześcioletnich.”<br />
<br />
„Są różne rozwiązania lokalne, różne poglądy na temat tego, jak szkolnictwo zawodowe powinno być zorganizowane. Szkoła zawodowa powinna być bardziej nowoczesna, bardziej związana ze światem przedsiębiorców. <br />
To wymaga doskonalenia nauczycieli zawodu. To wymaga zmiany struktury szkolnictwa zawodowego. To nie może być promocja dobrych lokalnych praktyk a zmiana systemowa obowiązująca w całym kraju. Trzeba osiągnąć consensus profesjonalny, stąd uważam, że dwa lata debaty to minimum.”<br />
<br />
„Doraźnie pomocnym rozwiązaniem, które można zrobić dla szkolnictwa ponadgimnazjalnego, i tu zapraszam do współpracy, jest zlikwidowanie ramówki - docelowa jest reforma programowa. Brak ramówki daje większą szansę autorskim rozwiązaniom. To jest marzenie dyrektorów szkół ponadgimnazjalnych.”<br />
<br />
„Apeluję o zaufanie i chwilę czasu.”<br />
<br />
Na pytanie o KOMPAS i możliwość jego używania pani Minister odmówiła odpowiedzi, mówiąc, że wstrzymuje się od głosu, bo nie ma jeszcze opinii prawnej o każdej decyzji poprzednika.<br />
<br />
Czy osiągnęliśmy zamierzony cel spotkania?<br />
<br />
Zastanówmy się….. <br />
Może zaczęło się to w momencie, kiedy spotkanie zostało przeniesione do gmachu ministerstwa – przestrzeń rozmyła role, nadała im niejednoznaczność. Na spotkanie zapraszał zespół Monitora, a czuliśmy się jak goście, przyjmowani herbatą, kawą i ciasteczkami przez panią Minister. <br />
<br />
Chcieliśmy, aby pani Minister wysłuchała naszych opinii o sprawach ważnych, a zostaliśmy potraktowani jak petenci. Poświęciliśmy prywatny czas na spotkanie i staranne przygotowanie się do niego – a na koniec dowiedzieliśmy się, że to my zabraliśmy pani Minister więcej czasu niż zamierzała nam poświęcić…. Ale tak poza tym – ważne są wszystkie rozmowy i następna może odbyć się, powiedzmy, za miesiąc. <br />
<br />
Rozmowa...? Rozmowa ma taką cechę, że obie strony słuchają tego, co partnerzy mają do powiedzenia...<br />
<br />
Oczywiście, nie ma porównania ze stylem poprzedniej ekipy.<br />
Ale... Przed następnym spotkaniem upewnimy się, czy wszystkim znana jest formuła spotkania, w jakim uczestniczą - zyskuje na tym partnerska rozmowa. <br />
<br/><br/>Anna Rękawek<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/monitor-edukacji-w-men-a-spotkanie-pierwsze.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Rękawek</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/monitor-edukacji-w-men-a-spotkanie-pierwsze.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/monitor-edukacji-w-men-a-spotkanie-pierwsze.html</guid>
</item>
<item>
<title>Mazowiecki Kurator Oświaty odpowiada</title>
<pubDate>09 Jan 2008 11:20:26 CST</pubDate>
<description><![CDATA[„W przyszłości będę zwracał uwagę, aby unikać przekazywania informacji, które w swojej treści i formie mogą wzbudzać wątpliwości" – pisze pan Grzegorz Tyszko, Mazowiecki Kurator Oświaty. Publikujemy odpowiedź Kuratora na nasz list z 16 grudnia. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[„W przyszłości będę zwracał uwagę, aby unikać przekazywania informacji, które w swojej treści i formie mogą wzbudzać wątpliwości" – pisze pan Grzegorz Tyszko, Mazowiecki Kurator Oświaty. Publikujemy odpowiedź Kuratora na nasz list z 16 grudnia:<br />
<br />
<a href="http://www.monitor.edu.pl/dokumenty/list_kuratora.pdf">Pobierz odpowiedź Mazowieckiego Kuratora Oświaty</a><p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//akcje/list-do-mazowieckiego-kuratora-oswiaty.html">List do Mazowieckiego Kuratora Oświaty</a><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//newsy/wspolpraca-szkoly-i-kosciola-w-organizowaniu-rekolekcji.html">Współpraca szkoły i Kościoła w organizowaniu rekolekcji</a><br/><br/><br/>Anna Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/mazowiecki-kurator-oswiaty-odpowiada.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/mazowiecki-kurator-oswiaty-odpowiada.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/mazowiecki-kurator-oswiaty-odpowiada.html</guid>
</item>
<item>
<title>List do Mazowieckiego Kuratora Oświaty</title>
<pubDate>16 Dec 2007 19:30:21 CST</pubDate>
<description><![CDATA[W związku z listem, zatytułowanym "Współpraca szkoły i Kościoła przy organizowaniu rekolekcji wielkopostnych", który Mazowiecki Kurator Oświaty rozesłał do dyrektorów szkół, redakcja Monitora postanowiła zwrócić się do pana kuratora z kilkoma pytaniami:]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Szanowny Panie Kuratorze,<br />
<br />
Redakcja Monitora Edukacji miała okazję zapoznać się z treścią Pańskiego listu, rozesłanego drogą elektroniczną do dyrektorów szkół. Chodzi o list z 11 grudnia 2007 roku, dotyczący „Współpracy szkoły i Kościoła w organizowaniu rekolekcji wielkopostnych”. Temat i treść listu nasuwają wiele wątpliwości; w imieniu redakcji Monitora Edukacji prosiłabym o odpowiedź na kilka pytań:<br />
<br />
1. Jaka jest podstawa prawna dla działań, o których mowa jest w liście: tj. na jakiej podstawie Pan, działając nie jako osoba prywatna, ale jako urzędnik (a zatem przedstawiciel władz publicznych Rzeczypospolitej Polskiej, które, jak mówi Konstytucja w artykule 25, „zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”) ustala z przedstawicielami jednego z wielu Kościołów i związków wyznaniowych, działających w naszym państwie, zasady współpracy szkoły i Kościoła w organizowaniu rekolekcji wielkopostnych?<br />
<br />
2. Działając z mocy jakiego prawa wysyła Pan następnie list do dyrektorów, informując ich o poczynionych ustaleniach? Jak rozumiem, list nie ma charakteru polecenia służbowego – jaki zatem ma? I po co został wysłany?<br />
<br />
Proszę jednocześnie, aby raz jeszcze wczytał się Pan w następujący fragment swojego listu: „Rekolekcje będąc przejawem działalności Kościoła są równocześnie zadaniem ważnym wydarzeniem szkoły. To czas zwieńczenia całorocznej pracy wychowawczej, możliwość zjednoczenia wysiłków wychowawczych nauczycieli i duszpasterzy, czas mówienia jednym głosem do wychowanka.” Czy istotnie w taki sposób winny być formułowane i definiowane zadania szkoły w państwie, w którym obowiązuje rozdział państwa i Kościoła, a zarazem – zasada równouprawnienia różnych wyznań? I czy – co dla Pana, jako pedagoga, powinno być szczególnie istotne – nie obawia się Pan, że formułując w ten sposób zadania wychowawcze szkoły, może Pan doprowadzić do sytuacji, w której dzieci (a także ich rodzice, nauczyciele i nauczycielki) nie należące do Kościoła katolickiego – wyznawcy innych wyznań, niż katolicyzm, innych religii, niż chrześcijaństwo, ateiści i ateistki – zostaną narażone na marginalizację ich potrzeb duchowych i wychowawczych, na dyskryminację a w skrajnym przypadku – na prześladowania? <br />
<br />
Oczekując odpowiedzi, którą będę mogła – podobnie, jak czynię to z niniejszym listem – zamieścić w Monitorze, pozostaję z szacunkiem,<br />
Anna Dzierzgowska<br />
<p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//newsy/wspolpraca-szkoly-i-kosciola-w-organizowaniu-rekolekcji.html">Współpraca szkoły i Kościoła w organizowaniu rekolekcji</a><br/><br/><br/>Anna Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-do-mazowieckiego-kuratora-oswiaty.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Anna Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-do-mazowieckiego-kuratora-oswiaty.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-do-mazowieckiego-kuratora-oswiaty.html</guid>
</item>
<item>
<title>Apel</title>
<pubDate>10 Dec 2007 08:13:46 CST</pubDate>
<description><![CDATA["Monitor Edukacji" rozesłał do ponad stu dziennikarzy i dziennikarek, redakcji gazet, stacji telewizyjnych i portali edukacyjnych oraz do ekspertów i ekspertek w dziedzinie edukacji apel, związany z wynikami testów PISA.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[APEL <br />
4 grudnia 2007r. w 57 krajach świata ogłoszony został raport z badań PISA. Są to cykliczne, powtarzane co trzy lata pomiary wiedzy i umiejętności piętnastolatków wykonywane pod auspicjami OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). W Polsce w 2006 roku badaniom poddano dodatkowo uczniów siedemnastoletnich. <br />
Wyniki PISA dają rzetelne i obiektywne informacje o poziomie kształcenia w polskich szkołach, w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych. Pozwalają zobaczyć naszą edukację na tle oświaty w innych krajach. Dają również podstawę do oceny reformy edukacji, w tym oceny funkcjonowania gimnazjów. Wreszcie wnioski z raportu PISA mogą stanowić bazę do tworzenia polityki oświatowej i planowania koniecznych zmian. <br />
<br />
W większości krajów uczestniczących w badaniach PISA ogłoszenie raportu jest wielkim wydarzeniem. Wynikami uczniów interesują się wszyscy: rodzice i nauczyciele, samorządy terytorialne, uczelnie wyższe, administracja państwowa i całe społeczeństwo. Politycy zabierają głos, bywa, że odbywają się specjalne sesje parlamentu. <br />
Niestety w Polsce raport PISA przeszedł prawie niezauważony. Dlatego zwracamy się z apelem do mediów i dziennikarzy, którym bliskie są sprawy społeczne. Upowszechniajmy informacje o raporcie, informujmy o nim opinię publiczną. Przepytujmy polityków i członków rządu, jak chcą wykorzystać jego wnioski. Żądajmy przedstawienia planów podniesienia jakości nauczania, tak aby w następnych badaniach, które odbędą się w 2009 roku nasi uczniowie poprawili swoje wyniki. Rozpocznijmy poważną publiczną debatę na temat poziomu kształcenia w polskich szkołach. <br />
<br />
Irena Dzierzgowska, Anna Dzierzgowska <br />
Redakcja Monitora <br />
<br />
<p><b>Zobacz też:</b><br/><a href="http://www.monitor.edu.pl//komentarze/wiwat-gimnazja.html">Wiwat gimnazja!</a><br/><br/><br/>Irena Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/apel.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Irena Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/apel.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/apel.html</guid>
</item>
<item>
<title>List otwarty: Szanowna Pani Przyszła Minister Edukacji, Droga Katarzyno,</title>
<pubDate>02 Nov 2007 16:50:07 CST</pubDate>
<description><![CDATA[Z wielkim zainteresowaniem, od dnia wyborów, śledzę plotki i spekulacje na temat kandydatów na stanowisko ministra edukacji. Ucieszyła mnie wieść, że kandydatką na ministra edukacji jest Katarzyna Hall. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[Z wielkim zainteresowaniem, od dnia wyborów, śledzę plotki i spekulacje na temat kandydatów na stanowisko ministra edukacji. Nie zdziwiły ale i nie zachwyciły mnie pierwsze zapowiedzi oddania edukacji profesorom. Cenię i szanuje ludzi z dorobkiem naukowym, ale nie zawsze jest to tożsame ze znajomością oświaty. Ucieszyła mnie wieść – rozsiewana najpierw wśród znajomych drogą SMS-ową i Internetowa, a dopiero później potwierdzona przez media, że kandydatką na ministra edukacji jest Katarzyna Hall. <br />
<br />
Ta wiadomość nikogo w środowisku oświaty nie powinna dziwić. W grupie osób uznanych za ekspertów Twoje, Kasiu, nazwisko ma bardzo wysokie notowania. Toteż pierwsze reakcje były pozytywne. Przeważało zdanie, że nareszcie ministrem będzie ktoś, kto naprawdę zna edukację i to z wielu perspektyw. Co więcej, jesteś w środowisku znana z ciekawych pomysłów, z konsekwencji w działaniu, z umiejętności organizacyjnych, z dobrych kontaktów z ludźmi. Czy można chcieć więcej? <br />
<br />
Cóż, „apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Skoro więc mamy dobrą kandydatkę na ministra edukacji, to tak, ja chcę więcej. Chcę i apeluję o dwie sprawy, ważne od samego początku urzędowania nowego ministra. Ważne, bo pokażą kierunek i styl sprawowania władzy. <br />
<br />
Pierwszy postulat jest bardzo prosty. Trzeba pamiętać o obietnicach wyborczych. Trzeba je traktować serio i konsekwentnie realizować w praktyce. Nie będzie to łatwe. W kampanii wyborczej pojawia się wiele haseł. Potem w praktyce niektóre z nich okazują się trudne do wdrożenia. Ale wyborcy mają długą pamięć. A ja, jako członkini redakcji Społecznego Monitora Edukacji, zobowiązałam się do monitorowania realizacji obietnic wyborczych przez zwycięską partię. Dlatego przypominam, że w programie Platformy Obywatelskiej jest między innymi zobowiązanie do wdrożenia spójnej podstawy programowej, nowoczesnego kształcenia zawodowego, zmiany finansowania szkół i placówek, upowszechnienia edukacji przedszkolnej, obniżenia wieku obowiązku szkolnego, opracowania programów wsparcia dla dzieci ze środowisk wiejskich i małych miast. Teraz pora na jasne deklaracje, jak i kiedy te obietnice będą zrealizowane. <br />
<br />
Drugi postulat też związany jest z przyrzeczeniem wyborczym, ale dotyczy problemu o tak zasadniczym charakterze, że zasługuje na odrębną wzmiankę. Chodzi o „zwiększenie autonomii szkół i kompetencji ich dyrektorów”. Ty Kasiu, jako rzeczniczka oświaty niepublicznej mocno związana jesteś z ruchem „wolnościowym” w edukacji. Ale autonomia nie może być czczym hasłem. I stąd właśnie mój list otwarty. Wysłuchałam Twojego porannego wywiadu w TVN24 i wypowiedzi na temat mundurków i monitorów w szkołach. Rozumiem powściągliwość Twoich odpowiedzi. Ale przecież nowelizacja ustawy o systemie oświaty, która wprowadziła obligatoryjne stroje szkolne i kamery jest wzorcowym przykładem odbierania szkole autonomii. I właśnie dlatego, a nie z żadnych innych przesłanek, powinna być cofnięta a decyzje o ubrankach uczniów i sposobie zapewniania dzieciom bezpieczeństwa powinni podejmować dyrektorzy szkół wspólnie z rodzicami, często po konsultacjach z uczniami i z organami prowadzącymi. Tak ja rozumiem autonomię szkoły. Z takiej właśnie wolności korzystają nasze szkoły niepubliczne. Od Ciebie oczekuję, aby takie same prawa uzyskało również szkolnictwo publiczne. <br />
<br />
Redakcja Monitora będzie rzetelnie monitorowała działania władz oświatowych, także Twoje Kasiu, z przekonaniem, że każdemu mądremu ministrowi przydaje się życzliwa, acz krytyczna ocena jego działań. Prywatnie chciałabym Ci życzyć najpierw objęcia resortu edukacji, a potem właściwych decyzji. A jako wyposażenie na „nową drogę zawodową”  polecam Ci mój ulubiony (chociaż długi) fragment wypowiedzi Hansa Christopha Berga, założyciela Europejskiego Forum Wolności w Edukacji: „(...) Chodzi o to, by uwolnić szkoły Europy ze złotej klatki, w której były zamknięte przez dwieście lat kurateli i opiekuńczości biurokracji państwowej i przenieść je z kręgu władz i urzędów w obszar kultury. (...) Na szczęście w Europie prawie już nie ma ministrów nauki, którzy wyznaczają „swoim” tysiącom profesorów metody i wyniki badań; prawie już nie ma ministrów kultury, którzy wyznaczają „swoim” literatom sztuki teatralne, „swoim” teatrom programy i inscenizacje, a „swojej” publiczności uczęszczanie do teatru i bicie brawa. Ale jak Europa długa i szeroka, istnieje ciągle jeszcze zbyt wielu ministrów oświaty, którzy (z legitymacją parlamentu lub bez niej) wyznaczają tysiącom „swoich” szkół programy nauczania wraz z planami zajęć. W obliczu europejskiej tradycji kulturalnej, w obliczu realnie istniejących alternatyw takie postępowanie szkolno – biurokratyczne jest błędnym reliktem historii. Szkoły władzy należy zamienić na szkoły kultury, a politykę szkolną – rozwinąć w kierunku polityki kultury.” <br />
<br />
Czego Ci szczerze życzę <br />
<br/><br/>Irena Dzierzgowska<br/><br/><img src='http://www.monitor.edu.pl/chat_small.png'/><a href='http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-otwarty-szanowna-pani-przyszla-minister-edukacji-droga-katarzyno.html?form=1#form'>Co sądzisz na ten temat? Czekamy na Twój komentarz.</a>]]></content:encoded>
<dc:creator>Irena Dzierzgowska</dc:creator>
<link>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-otwarty-szanowna-pani-przyszla-minister-edukacji-droga-katarzyno.html</link>
<guid>http://www.monitor.edu.pl/akcje/list-otwarty-szanowna-pani-przyszla-minister-edukacji-droga-katarzyno.html</guid>
</item>
</channel>
</rss>
